niedziela, 30 czerwca 2013

Ostatnie chwile w gimbazie


Zaczęły się wakacje <3<3<3 Czas, na który z utęsknieniem czekam od pierwszego września :3 
Moje plany na te dwa miesiące opiszę w przyszłych postach. Teraz chcę dodać kilka ostatnich zdjęć z gimnazjum. Jest mi strasznie smutno, że wszyscy się rozejdziemy. Uwielbiam moich bzików z 3A :( Najbardziej Dajankę, Wojtka i Jelona. Czas na nowy etap w życiu.











niedziela, 23 czerwca 2013

Ciekawy tydzień

Hej! Sekunda za sekundą, minuta za minutą, godzina za godziną, a cały czas coś się dzieje! ;-)


W poniedziałek wraz ze Sprynią i jej znajomymi pojechaliśmy na wystawę "The human body exhibition " Czyli wystawę ludzkich, prawdziwych ciał. Ludzie pochodzący z Chin, za życia podpisali zgodę, iż ich ciała będą wykorzystane do celów naukowych. Mieliśmy przewodniczkę, która dokładnie opowiedziała nam o anatomii człowieka. Ciała zostały specjalnie zakonserwowane, byśmy teraz mogli je oglądać. Wszystkie szczątki ( prócz gałek ocznych ) były prawdziwe. Z tego co się orientuję muzeum jest w Krakowie i w Gdańsku. Bardzo kontrowersyjna wystawa! Najciekawsze były płody. Pokazany był każdy mięsień, każdy nerw, każdy narząd. Coś niesamowitego. Polecam


We wtorek wraz z siostrą i tatą pojechaliśmy na trening Ju-
jitsu. To był mój drugi raz, poznałam ciekawych ludzi, sensei nauczył mnie już paru chwytów. Trening trwa 1,5 godziny. Za ten czas trenujemy upadki, obroty, chwyty. Fajna sprawa, nie dość, że uczę się sztuki walki to "restartuję" mój mózg, zapominam o problemach i szkole. Zanim zacznę naprawdę walczyć zejdzie długo czasu, ale najpierw podstawy-to oczywiste. To duży wysiłek, ale jest super! A Wy? Co trenujecie? 

W środę poszłam na spotkanie do bierzmowania. Było bardzo gorąco, co mnie podkusiło, by włożyć długie spodnie?! God damn it! Spotkanie zaczęło się o 16.30, ale już  po 15 minutach ( po raz drugi ) ksiądz wyrzucił nas z kościoła pod groźbą, że odwoła bierzmowanie -.- Wielce się tym nie przejęłam, a raczej rozśmieszyło mnie to, bo już jedną taką akcje zrobił :D Kazał przyjść na 19.00 więc razem z Izą siedziałyśmy na rynku dwie godziny. Księża są chorzy!

Czwartek spędziłam w domu, grillując z wujkiem, który jest Norwegiem i przyjechał nas odwiedzić oraz wujaszkiem pracującym w Anglii. Wieczorkiem do Krakowa na trening, było fajnie :3

W piątek poszłam do szkoły, ale gdy okazało się, że jest nas 5 osób w klasie, wychowawca nas zwolnił. Popołudniu poszłam do spowiedzi ze znajomymi, a wieczór spędziłam z Bartoszem głośno śmiejąc się i wygłupiając. Fajny wieczór :D


Pewnie Was zanudzam takim dokładnym opowiadaniem, ale jeszcze nigdy takiego czegoś nie zrobiłam, a dzisiaj naszła mnie wena :D 
A jak u Was? Działo się coś ciekawego?

niedziela, 16 czerwca 2013

Wesele!

Już ponad rok temu dostałam zaproszenie na ślub mojej kuzynki. Szybko to minęło! Całą rodziną wybraliśmy się do Jaworzna, najpierw do kościoła, później na wesele :-) Nie pamiętam kiedy tak się wytańczyłam jak wczoraj :-) Haha, aż się boję oglądać nagrania z wesela :o Powariowaliśmy do trzeciej w nocy, a później poszliśmy spać do zarezerwowanych wcześniej pokoi w tym samym budynku. Nie wyspałam się tam, więc dzisiaj cały dzień leżę i odpoczywam :3 Generalnie nie lubię wesel :3 Nie było wielce osób, w sam raz. NIE TŁOCZNO! Sala klimatyzowana, pogoda doskonała, towarzystwo super, jedzenie typowo marketingowe, ale nie narzekam :3

 Fajnie spędzony czas! Wszystkiego najlepszego dla Agi i Dawida ;** 

para młoda <3
z siostrą :3
z mamcią i siostrą :3 ( pies żyje, tylko śpi :D )







poniedziałek, 10 czerwca 2013

Dni Proszowic 2013 i Mrozu ;-)

Cześć wszystkim! Jak się macie? Ja świetnie! Słońce wyszło, chęci do życia wróciły, a na dodatek świetnie spędziłam weekend. W sobotę i niedzielę odbyły się Dni Proszowic czyli miasteczka, w którym mieszkam. P Gwiazdą tego rocznego święta był Mrozu, ale oczywiście też inne zespoły jak Prokoncepcja ( zespół z Proszowic ), Świnka Halinka, która mnie megastycznie rozśmieszyła, wystąpił nawet zespół z mojego gimnazjum. W niedziele o 23.00 wszystko się skończyło. Dni Proszowic 2013 uważam za udane, szkoda tylko, że nie było Izy, ale właśnie wygrzewa się w Hiszpanii :*** Na przestrzeni wcześniejszych dni także wydarzyło się parę ciekawych rzeczy, które ukażę w następnych postach <3 Trzymajcie się ciepło, a ja uciekam na spotkanie do bierzmowania -.- 






 Przepraszam za jakość zdjęć i filmików lecz aparat cyfrowy jest dużo poręczniejszy niż lustrzanka, za co płacimy jakością. Specjalnie dla Was nagrałam parę kawałków, które zaprezentował Mrozu :3