wtorek, 19 września 2017

100 faktów o mnie! :-)


1. Mówię po norwesku, angielsku i trochę po niemiecku. Próbowałam też nauki rosyjskiego
2. Kocham kulturę Bliskiego Wschodu
3. Nie jem surowych pomidorów
4. Kocham muzykę. Nie wyobrażam sobie bez niej ani jednego dnia. 
5. Angielskiego nauczyłam się głównie przez tłumaczenie ulubionych piosenek
6. Moja bajki z dzieciństwa to: Wilk i zając, Muminki, Mustang z dzikiej doliny. Jestem do nich przywiązana
7. Uwielbiam fotografię. Wszystkie zdjęcia robię z myślą o blogu
8. Uwielbiam aktywność fizyczną pod każdą postacią
9. Z filmów i książek wybieram thrillery
10. Nie piję i nie palę, ale za to kocham słodycze
11. Mam starszą siostrę
12. W ludziach najbardziej cenię lojalność
13. Lubię kwieciste wianki na głowę
14. Zawsze śpię przy otwartym oknie, bo kocham świeże powietrze
15. Lubię chodzić w koszulach
16. Moim marzeniem jest koncert Eminema i skok ze spadochronem
17. Kocham zwierzęta, a moim pupilom poświęcam wiele uwagi i miłości
18. Moją ulubioną porą roku jest zima
19. Bo kocham jazdę na nartach i wieczory pod ciepłym kocem
20. Moją ulubioną firmą jest NIKE 
21. Chodzę na siłownie
22. Wolę morze od gór
23. Oglądam wielu Youtuberów, a najlepszym według mnie jest Krzysztof Gonciarz
24. Szybko się uczę i dużo zapamiętuje
25. Uwielbiam szybkie samochody 
26. Mój ulubiony model auta to Ford Mustang
27. Na co dzień ubieram się na sportowo
28. W mojej szafie jest mnóstwo kolorów
29. Nie lubię chodzić po centrach handlowych
30. Najlepsze forma rozrywki to dla mnie koncerty i sport
31. Zwiedziłam spory kawałek Europy - bo kocham podróżować, a dzięki rodzicom, mam możliwość
32. Poza Europą byłam w Egipcie (Afryce Północnej) i Izraelu (Azja)
33. W swoim życiu byłam na wielu koloniach, gdzie poznałam mnóstwo ciekawych ludzi
34. Mam uczulenie na nabiał, ale i tak jem go codziennie
35. Lubię zmieniać obudowy na telefon
36. Mam buldożka francuskiego, kundelka i kota
37. Mam bliznę na głowie po moich wybrykach za dzieciaka
38. Uwielbiam płatki śniadaniowe Chocapic 
39. Słodycze firmy Milka i Kinder są dla mnie zwycięskie
40. Wolę Coca-Colę niż Pepsi
41. Oglądam mnóstwo filmów dokumentalnych
42. Odwiedziłam Wiedeń kilkanaście razy. Dobrze znam to miasto
43. Byłam w Disneylandzie i mam zdjęcie z kaczorem Donaldem i Daisy!
44. Zemdlałam po nadzianiu się na kolce jeżowca na plaży w Chorwacji. Ratowało mnie pół plaży
45. Opóźniłam samolot do Polski o 40min 
46. Lubię wydawać na siebie pieniądze
47. Mam znajomych z różnych zakątków świata, m.in z Wieprza :D
48. Nie lubię nachalności
49. Za dzieciaka miałam dwa konie, na których jeździłam i spędzałam z nimi mnóstwo czasu.
50. Jestem samoukiem w wielu dziedzinach sportu
51. Pisałam rozszerzoną maturę z angielskiego i biologii
52. Jestem praworęczna
53. Moim ulubionym serialem jest The Vikings. SKAM oraz Misfits
54. Jeżdżę na nartach od 7 roku życia
55. Nigdy nie farbowałam włosów, jedynie końcówki.
56. Mam chłopaka, jesteśmy razem od półtora roku i poznaliśmy się w szkole.
57. Oboje lubimy samochody i szybką jazdę
58. Po dziadku i mamie odziedziczyłam krzywe małe palce u rąk
59. Chętniej wybieram złoto niż srebro
60. Dużo nowo poznanych ludzi porównuje mnie do Seleny Gomez
61. Mam prawo jazdy od 2 lat i uwielbiam jeździć samochodem
62. Nie mam zdolności manualnych - nie umiem szyć, wyszywać, robić biżuterii z koralików czy pięknie malować
63. Uważam, że przyjaźń damsko-męska istnieje. Moim męskim przyjacielem jest Bartosz
64. Nie umiem robić makijażu
65. Mieszkam w małym mieście - Proszowicach - 30km od Krakowa
66. Studiuję w Krakowie
67. Na chwilę obecną pracuję w domu, w gabinecie mojej siostry
68. Mój tata jest kierowcą autobusu i zna Europę na przestrzał
69. Mam urodziny w dzień chłopaka - 30 września - więc jestem zodiakalną wagą.
70. Kiedyś tańczyłam w balecie
71. Mam ciemno-niebieskie oczy
72. Nie lubię obchodzić swoich urodzin
73. Marzę o odrestaurowanym, błyszczącym, czerwonym maluchu :D
74. Nie boję się internetowych znajomości
75. Nie mam i nie zamierzam mieć tatuaży
76. Studiuję skandynawistykę o specjalności norweskiej
77. Nie wykluczam przeprowadzki do Norwegii
78. Szybko przywiązuję się do ludzi
79. Nigdy nic nie złamałam. Miałam jedynie pęknięty mały palec u stopy, a to przez konia, który na mnie nadepnął
80. Nie lubię chodzić na szpilkach
81. Miałam okres buntu w wieku 13/14 lat
82. W podstawówce zawsze nosiłam kucyka. Nigdy rozpuszczonych włosów
83.W podstawówce sprzedawałam również w sklepiku szkolnym
84. I zostałam Miss Szkoły 2010!
85. Pracowałam dorywczo w cukierni
86. Mam norweską rodzinkę
87. Mam 170cm wzrostu 
88. Moje ulubione kolory to niebieski i czarny
89. Nie lubię tortów
90. Lubię gotować dla innych 
91. Często byłam wolontariuszką na różnych akcjach
92. Uczyłam się grać na pianinie i gitarze. Jednak to nie mój żywioł
93. Nie mam Instagrama. Blog jest dla mnie lepszą alternatywą
94. Jestem blogerką od trzynastu lat
95. Boję się pająków, robali i horrorów
96. Chętnie jem sushi
97. Kiedyś zbierałam autografy znanych osób. Mam ich sporą kolekcję
98. W podstawówce byłam największą fanką Piratów z Karaibów. Nadal bardzo cenię sobie te filmy.
99. Kocham jeść mięso i nie zrezygnuję z tego
100. Cenię wiernych przyjaciół



To wszystko na dziś, pozdrawiam!
Zdradź jeden niebanalny fakt o sobie :-)

niedziela, 10 września 2017

Spotkanie z Olgą Kuczyńską - stewardessą arabskich linii lotniczych

Hej, hej! W zeszłą środę miałam okazję brać udział w niecodziennym wywiadzie. Było to spotkanie z Olgą Kuczyńską, którą media już kilka razy nazwały "najsłynniejszą polską stewardessą". Może i nie bez powodu? Tego właśnie chciałam się dowiedzieć zjawiając się na auli AGH w Krakowie. Olgę śledzę na Facebooku niedługo, bo kilka miesięcy. Jednak jej życie jest tak barwne i intensywne, że co chwila zaskakiwała mnie wspaniałymi zdjęciami i opowieściami. To normalna dziewczyna, która spróbowała zaaplikować do pracy jako stewardessa. Najpierw Ryanair, inne linie lotnicze, a teraz najbardziej ekskluzywne na świecie - linie arabskie. Bardzo zaimponowała mi swoją otwartością, normalnością, szczerością i spojrzeniem na ludzi i świat. Uwielbiam takie spotkania. Takich ludzi. Inspirują mnie i poszerzają perspektywę.

Co jest niesamowite, podczas jednej z podróży do Indii, dziewczyna postanowiła udać się do tamtejszych slumsów. "Wyłowiła" stamtąd hinduskę o niespotykanych niebieskich oczach. Postanowiła jej pomóc - dziewczyna jest głucha i jest analfabetką. Dzięki swojemu samozaparciu i finansom Olga wyprowadza tą dziewczynę na ludzi. Zapewniła jej opiekę medyczną, ubrania, a przede wszystkim kształci ją w szkole. Brzmi jak scenariusz filmowy? Ale to prawda. To wszystko cały czas trwa.

Bardzo Wam wszystkim polecam Facebooka i bloga Olgi, gdzie można doczytać o jej pracy, podróżach i walce o wykształcenie hinduski Pooji. 


Gdzieś tam jestem w tłumie ;-)


 




Prywatne zdjęcia z podróży


 




 
 To zdjęcie moim zdaniem jest cudowne.

Pozdrawiam!

czwartek, 7 września 2017

Summer Cars Party Katowice - część II

Dzisiaj druga część relacji z SCP. Tym razem dodaję zdjęcia robione przez fotografów. Jakość jest nieporównywalna do moich komórkowych - ujęcia także. Miłego oglądania.

Na pierwszy ogień Chevrolet Camaro 😀
















C-BOOL

poniedziałek, 4 września 2017

Summer Cars Party Katowice - część I

W sobotę pojechaliśmy z Krzysiem na największą imprezę motoryzacyjną w Polsce - Summer Cars Party w Katowicach. To tylko 1,5 godziny drogi więc szybko dojechaliśmy. Impreza miała miejsce na płycie starego lotniska - Muchowiec. To zlot klubów, targi motoryzacyjne, specjalne pokazy, wystawa nowych, szybkich samochodów, samochodów stuningowanych. Był drift BMW, przejażdżki Monster Truckami, wozami militarnymi, wystawione były przepiękne Mustangi, Audi, BMW, Ferrari, Chevrolety i masa innych. Organizowane były zawody na najgłośniejsze auto. Było stanowisko do omawiania osobistych samochodów ludzi, którzy postanowili je trochę poprzerabiać. 
Rozbieżność była ogromna - od nowych Mustangów, przez Mercedesy, Lexusy, stare Hondy i Maluchy. Coś niesamowitego. Dodatkowo skoki na Crossach - zdjęcia poniżej. Ten post może być trochę chaotyczny, ale było tam tyle rzeczy, o których chciałabym opowiedzieć, bo wywarły na mnie takie wrażenie. Palona guma i iskry spod kół, idealnie!

W Krakowie mamy majowe MotoShow, w Katowicach SCP. Różnica między tymi dwoma imprezami jest taka, że na SCP mamy główne miejsce imprezy, gdzie są wszystkie te atrakcje, pokazy, nowe samochody lub wypasione bryki. A tuż za bramkami, gdzie można się swobodnie poruszać, parking z tysiącami! tysiącami! aut prywatnych, z których duża część także jest nieźle stuningowana i przerobiona. Po prostu jest na co popatrzeć. Wielki parking na trawie z mnóstwem samochodów. Na MotoShow nie można wychodzić za bramki, ale za to są dwie hale, z których jedna jest przepełniona najlepszymi autami prosto z salonu, a druga autami po tuningu. Też jest świetnie. Bardzo lubię takie klimaty. Mimo, że pogoda była paskudna, bo było bardzo zimno to warkot silników powodował, że o tym zapomnieliśmy.

W okolicach północy były również koncerty popularnych DJ-ów. M.in C-BOOL oraz Filatov & Karas. Chłód nas niestety przytłoczył i nie zostaliśmy na tych koncertach, a szkoda. 
W następnej notce oficjalne zdjęcia z imprezy, robione przez fotografów. Dzisiaj tylko moje komórkowe.


Zaczynamy od najlepszej furki na zlocie czyli oczywiście naszego Leosia, który stał na trawie wśród dziesiątek innych Seatów ❤



MUSTANGI 
Już od czasów podstawówki, gdy zaczęłam interesować się rapem i oglądać teledyski amerykańskich wykonawców, zakochałam się w Mustangach. Mam do nich słabość. Na SCP było ich kilka - i to najwięcej tych najnowszych. Uwielbiam formę tego auta. Jest wizualnie ciężkie i masywne, ale jest w nim klasa i charakter. Robią na mnie niesamowite wrażenie i chciałabym by pewnego dnia stał taki na moim podwórku.





 


Coś pięknego. Dla mnie to dzieło sztuki! ;-) 





Przepiękna audi. Także jedno z kilku aut, które podobały mi się najbardziej spośród tysięcy innych. Szatan
 
Lexus, projekt 86

Chevrolet Camaro, czarny na górze, biały poniżej
Lamborghini i Ferrari 

Strefa Seatów na parkingu. Było ich oczywiście dużo więcej.


Pokaz na Crossach 


Większość z bloggerek to dziewczyny, ale i tak zadam to pytanie. Lubicie motoryzacje?😋 Jeśli tak, to nie może Was zabraknąć w Katowicach za rok. Polecam SCP!