piątek, 28 września 2012

Moje wnętrzności płyną

Hej, co u Was? Mimo, że jest piątek, nie jestem w jakimś wyjątkowym humorze *-* Jest średnio. Ale sobota i niedziela zapowiadają się być fajne. W niedzielę mam urodziny :D Z jednej strony spoko, z drugiej nie... Stara dupa ze mnie już.

Ten tydzień wyjątkowo przeleciał mi przez palce... Nawet nie wiem jakim cudem tak szybko. Jednak to dobrze, bliżej wakacje <3 Jak widzicie, zmieniłam adres bloga, zbyt dużo nieodpowiednich osób się o nim dowiedziało ._.

OD JUTRA MOJA SIOSTRA OFICJALNIE JEST STUDENTKĄ, jestem happy :D

LUBIĘ SUSHI



Moja największa miłość
Do nikogo nie żywię jej tak bardzo jak do tej małej, mięciutkiej istotki. Jest dla mnie najważniejsza na całym świecie i każda minuta bez niej to katurga. Mój kochany Aniołek Stróż <3 Bez niej wszystko straciłoby sens. Ci którzy "nie lubią kotów" i krytykują to, że tak kocham Grzankę... chyba nigdy nie zaznali miłości. Otwórzcie serca ;>




8 komentarzy:

  1. Mniam...sushi! :)
    Jaka śliczna kicia! :)

    zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy nie jadłam sushi , ale muszę spróbować , bo całkiem nieźle to wygląda :)
    jakiii słodki kooociak *.* Masz ochotę na obserwowanie? :P

    OdpowiedzUsuń
  3. śliczne zdjęcie z psiakiem ;)

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń