W las!
Hejka! Dawno mnie tu nie było, wiem. W ostatnim czasie mam sporo na głowie. Studia, praca, różne projekty i jakby nie było - życie prywatne, zabierają mi 100% czasu, i po prostu czasami nie mam siły, ani energii napisać tutaj nowego posta. Blog nigdy nie był dla mnie czymś przymusowym, dlatego nie widzę problemu w nieregularnym pisaniu. Nie przeszkadza mi to i mam nadzieję, że Wam też. Na studiach zaczęłam już seminarium i powoli zabieram się za pisanie pracy magisterskiej. W mojej głowie pojawił się pomysł na temat, który powinien być dla mnie w miarę przyjemny do pisania. W pracy jak zwykle kociołek, dużoooo się dzieje, bezustannie rozwijamy firmę z siostrą i co pochłania mnóstwo energii. Jedno jest pewne, biznes kręci się super i czasami nie wiadomo w co ręce włożyć. Jeśli chodzi o nowe moje aktywności to zaangażowałam się w pomoc przy hipoterapii. Można powiedzieć, że jestem pomocnikiem mojej trenerki przy zajęciach dla dzieci z niepełnosprawnością. Stosujemy terapię poprzez...

ładne dziewczyny :)
OdpowiedzUsuńDziewczyna z lewej ma świetny sweterek. ;)
OdpowiedzUsuńładne zdjęcie ;)
OdpowiedzUsuńAle wy jestescie piekne ! :)
OdpowiedzUsuńŁadne zdjęcie. Pewnie, że widać "chemistry" po menzurkach na szafeczkach :)
OdpowiedzUsuńhttp://przyszopceuszatych.blogspot.com/
Przyjaźń jest najważniejsza! :)
OdpowiedzUsuńSuper! ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny i komentarz! ♥
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcie,ślicznie wyglądacie! :))
Pozdrawiam i życzę miłego dnia! :*