poniedziałek, 8 maja 2017

Paintball :D

Majówkę spędziłam teoretycznie w domu, bo nigdzie dalej nie wyjeżdżałam. Jednak na pewno nie mogę powiedzieć, że się nudziłam. W poniedziałek wybraliśmy się z Krzysiem na przejażdżkę do Sandomierza. Była fajna pogoda na zwiedzanie miasteczka, które jednocześnie jest bardzo ładne i klimatyczne. I chyba nie tylko my na to wpadliśmy, bo ludzi była masa! Wtorek spędziłam na siłowni, a wieczór w towarzystwie znajomych. Noi w  końcu środa! Czyli dzień, z którego dzisiejsza fotorelacja. Gra w paintball. Był to mój pierwszy raz i od razu mi się spodobało. Nie przeszkadzały mi nawet bolesne pociski i siniaki na nogach. Adrenalina podczas rywalizacji, chęć pokonania "wroga" i duża dawka ruchu niwelują ból. Nasza ekipa liczyła 10 osób, a cala grupa około 25? Świetna zabawa, polecam każdemu, kto lubi poczuć emocje. Noi te mundury... ♡








Brak komentarzy:

Prześlij komentarz