piątek, 1 lutego 2013

Mimo mrozu mego serca nie pokrywa lód

Piątek, piąteczek, piątunio ♥ Ten tydzień nie był lekki, ale patrząc na to co będzie działo się w przyszłym... ręce opadają. Poniedziałek: test z historii, polskiego i kartkóweczka z chemii ;* Codziennie takie maratony. Czy to dlatego, że jesteśmy w trzeciej klasie i chcą przygotować nas do egzaminu..?           NIE WIEM

Anyway, cieszmy się weekendem <3 Dzień spędziłam ze Sprynią! Najpierw poszłyśmy na pierwszy piątek do kościoła później wbiłyśmy do mnie, porobiłyśmy kilka fotek i pośmiałyśmy się. Lubię takie popołudnia! 'moja cebulka!' 





 HAHAHHAHAHA, Sprynia zaliczyła glebe u mnie na podłodze :D epicko






10 komentarzy:

  1. Fajnie powychodziłyście:)
    Jeśli Cię to pocieszy, to moj przyszly tydzien też będzie nieciekawy:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale łądne jesteście obudwie : )
    Ja to narazie mam ferie , ale potem co sie w szkole będzie działo masakra ;/
    + zapraszam na mojego boga , mam nadzieje że ci się spodoba . <3
    http://ala-alaaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. obie jesteście śliczne:) pozytywne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie podobnie zawalony tydzień.. Masakra się zapowiada, dobrze, że dzisiaj przyjemnie spędziłem czas, to jutro bez problemów dam sobie ze wszystkim radę :> Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję filmu, uznanego przez krytyków za jeden z najlepszych w ubiegłym roku - "Mistrz"! ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja mam ferie :) Fajne zdjęcia.
    spodobał mi się Twój blog.
    Obserwuję i liczę na rewanż
    http://linka-kattalinka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń