W las!
Hejka! Dawno mnie tu nie było, wiem. W ostatnim czasie mam sporo na głowie. Studia, praca, różne projekty i jakby nie było - życie prywatne, zabierają mi 100% czasu, i po prostu czasami nie mam siły, ani energii napisać tutaj nowego posta. Blog nigdy nie był dla mnie czymś przymusowym, dlatego nie widzę problemu w nieregularnym pisaniu. Nie przeszkadza mi to i mam nadzieję, że Wam też. Na studiach zaczęłam już seminarium i powoli zabieram się za pisanie pracy magisterskiej. W mojej głowie pojawił się pomysł na temat, który powinien być dla mnie w miarę przyjemny do pisania. W pracy jak zwykle kociołek, dużoooo się dzieje, bezustannie rozwijamy firmę z siostrą i co pochłania mnóstwo energii. Jedno jest pewne, biznes kręci się super i czasami nie wiadomo w co ręce włożyć. Jeśli chodzi o nowe moje aktywności to zaangażowałam się w pomoc przy hipoterapii. Można powiedzieć, że jestem pomocnikiem mojej trenerki przy zajęciach dla dzieci z niepełnosprawnością. Stosujemy terapię poprzez...

ale fajny!
OdpowiedzUsuńbeautifuldreams29.blogspot.com
Jaki cudowny case! Gdzie go dorwałaś? :)
OdpowiedzUsuńmogłabyś kliknąć u mnie w linki z ubraniami? ;) http://nataliexbrunette.blogspot.com/2015/03/black.html
mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
świetnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńAwww, cudne!
OdpowiedzUsuńUrocza obudowa. ;) Kiedyś chciałam mieć takiego psa.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne etui :D
OdpowiedzUsuńBlog Maddy -> klik
Piękna obudowa :')
OdpowiedzUsuńŚwietny case, uwielbiam tego typu "ubranka" dla telefonów :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie:
http://alanja.blogspot.com/2015/03/rozdanie-z-echopaulcom.html
śliczne ^^
OdpowiedzUsuńhttp://Fidanzataa.blogspot.com