Stuknęło mi 21 lat!
Nadszedł 30-sty września więc nadeszły też moje urodziny. Dwudzieste pierwsze. Czas pęęędzi! Pamiętam przygotowania do osiemnastki, a było to już 3 lata wstecz. Zazwyczaj w moje urodziny moja rodzina spotyka się na torta i pogaduchy. Tak było i tym razem. Była super rodzinna atmosfera przy winku i grzejącym kominku. Aż mi się zrymowało. Nie opuścił mnie również mój chłopak, siostra ze swoim chłopakiem i Sprynia! Czyli moja dobra kumpela. W tym roku dostałam świetny tort w kształcie Muminka! A jeśli czytacie mojego bloga to wiecie, że za nimi przepadam. Był to więc torcik trafiony w dziesiątkę i zaskakująco smaczny. Urodziny to i prezenty. Ojj, trochę się pochwalę co dostałam. Zapraszam do zdjęć :-) Piękna laurka od jednej z moich najmłodszych kuzynek. Takie prezenty są super, bo widać, że włożyła w to mnóstwo pracy. Swoimi małymi rączkami zmalowała takie cudo :-) Nawet ze zdjęciami! Moja trzecia para białych Conversów :D Te...

ale fajny!
OdpowiedzUsuńbeautifuldreams29.blogspot.com
Jaki cudowny case! Gdzie go dorwałaś? :)
OdpowiedzUsuńmogłabyś kliknąć u mnie w linki z ubraniami? ;) http://nataliexbrunette.blogspot.com/2015/03/black.html
mi się podoba :)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
świetnie się prezentuje :)
OdpowiedzUsuńAwww, cudne!
OdpowiedzUsuńUrocza obudowa. ;) Kiedyś chciałam mieć takiego psa.
OdpowiedzUsuńBardzo fajne etui :D
OdpowiedzUsuńBlog Maddy -> klik
Piękna obudowa :')
OdpowiedzUsuńŚwietny case, uwielbiam tego typu "ubranka" dla telefonów :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na rozdanie:
http://alanja.blogspot.com/2015/03/rozdanie-z-echopaulcom.html
śliczne ^^
OdpowiedzUsuńhttp://Fidanzataa.blogspot.com