61. edycja World Press Photo - Nowohuckie Centrum Kultury w Krakowie

 Dzisiaj chciałabym Wam polecić niezwykłą wystawę, World Press Photo, gdzie można zobaczyć najlepsze fotografie minionego roku 2018. Fotografie te są nagrodzone w konkursie na najlepszą fotografię prasową. Na 61. edycję konkursu napłynęło przeszło 70 tysięcy zdjęć nadesłanych przez ponad 4,5 tysiąca fotografów ze 125 krajów. W NCK zobaczymy 137 najlepszych prac.

Ekspozycja zawiera dużo drastycznych zdjęć, co jednocześnie wywołuje niepokój, ale i niezwykłe zaciekawienie (przynajmniej u mnie). To porażające jak dużo zła dzieje się na świecie. 

Nie chcę Wam spoilerować, dlatego dodam tylko trzy ekspozycje, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Myślę, że każdemu spodoba się coś innego. Jeśli jesteście z Krakowa bądź okolic - na prawdę polecam! Bilet ulgowy kosztuje 8zł / normalny 10zł. Jeśli nie jesteście z Krakowa - obejrzyjcie je w sieci :-)

Grand Prix 61. edycji konkursu zdobył wenezuelski fotoreporter Ronaldo Schemidt, który zwycięski kadr uchwycił w Caracas, swoim rodzinnym mieście, podczas zamieszek wywołanych przez protest przeciwko prezydentowi Wenezueli Nicolás Maduro. Schemidt sfotografował uczestnika protestu, José Víctora Salazar Balzę, uciekającego przed pożarem. Ponadto, w tym roku po raz pierwszy przyznano nagrodę w kategorii „Środowisko”.



Komentarze

  1. Zdjęcia faktycznie robią wrażenie 😯

    OdpowiedzUsuń
  2. I love your blog thanks so much for sharing this post with us.
    HAVE A INCREDIBLE DAY. I AM STARTING TO FOLLOW YOU.

    -XOXO, BEA.

    Sempiterna - fashion - beauty and more.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mieszkam w Krakowie i nie miałam pojęcia o tej wystawie! Super, że o tym napisałaś, chętnie wybierzemy się tam z narzeczonym!

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam kiedyś na takiej wystawie, ale to było kilka lat temu.
    Życie w UK i nie tylko!

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym zobaczyć na żywo tę wystawę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcia zdecydowanie robią wrażenie i zapewne nie da się obok nich przejść obojętnie. Bardzo chciałabym wybrać się na tę wystawę i zobaczyć te wszystkie cuda na własne oczy, niestety do Krakowa trochę mam daleko, mimo wszystko zainspirowałaś mnie i zaraz pogrzebię w sieci, na pewno tez coś znajdę. Pozdrawiam :)
    szyyszka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdjęcia rzucają się w oczy. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zdjęcia robią wrażenie. Niesamowity klimat.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Koncert Gorillaz (Open'er 2018) - czyli jak spełniać marzenia

Pole pełne lawendy