Posty

♪ Bruno Mars - Uptown Funk

Obraz
Już za kilka dni Wielkanoc :-)! Postanowiłam dodać kilka zdjęć, ozdób jakie mam w domu, z tej okazji. Górują kwiaty, styropianowe pisanki, króliczki i kurczaczki, a w sobotę już oficjalne malowanie jajek :D Już rodzą mi się w głowie pomysły jak je pomaluję. Pogoda ostatnimi czasy jest nieco zakręcona, naprzemiennie; słońce-deszcz-śnieg. W Wielką Sobotę ma nie padać, ot co!

♪ The Killers - Somebody told me

Obraz
Cześć! Co u Was słychać?  Ten tydzień zapowiada się ciężki. Kilka sprawdzianów, kartkówek,  pytań...No ale nie ważne!  Już jutro zmieni się kolor ścian mojego pokoju. Jestem podekscytowana i już nie mogę się doczekać nowego wystroju. Z różu - na biel. Ale to jeszcze zobaczycie w specjalnej notce za jakiś czas. Dzisiaj też zlepek zdjęć. Z braku czasu: brak sesyjek :c Lepszy rydz niż nic!  wozimy się ;>> złotą strzałą!

♪ Arctic Monkeys - 505

Obraz
Cześć! Sprawy szkolne ruszyły pełną parą więc nie mam tak dużo czasu na blogowanie...  Myślę jednak, że taki zlepek zdjęć jest lepszy; krótszy i bardziej konkretny, przedstawia  co porabiałam w tym czasie :-) W tej notce zdjęcia ze  szkoły, z lodowiska, z dnia kobiet,  z wycieczki szkolnej i kilka takich zwykłych, bez okazyjnych. Jeszcze tylko 3 miesiące do wakacji, hihi. 

Don't mess with the frenchie

Obraz
new case i love my dog

Ferie we Wiedniu ♥

Obraz
Wczoraj wróciłam z Wiednia. Spędziłam tam cudowny tydzień. Uwielbiam klimat tego miasta.  Prócz oderwania się od codzienności, troszkę zarobiłam, odwiedziłam stare miejsca noi poznałam kilka ciekawych osób, z czego nad wyraz się cieszę ;> Była to moja pierwsza zimowa wizyta we Wiedniu. Pogoda? Całkiem podobna jak u nas w Polsce. Wiosenna. Podsumowuje mój wyjazd na bardzo udany i na pewno tam wracam. Może na przełomie kwietnia/maja? Kto wie. Ferie województwa małopolskiego niestety dobiegają końca. W poniedziałek wracamy do szkoły. Znowu się zacznie -.- A było tak pięknie! 
Obraz
Welcome Vienna! ♥ 27.02.2015 - come back.

Łyżwy i kino

Obraz
Dzisiejszy dzień spędziłam z moimi dziewczynami w Krakowie. Najpierw poszłyśmy na lodowisko Cracovii gdzie porządnie się wyjeździłyśmy. Później skoczyłyśmy do kina na "50 twarzy Greya" ( był to już drugi mój raz - poprzednio w walentynki z chłopakiem ). Film jest na prawdę dobry, ale oglądając go drugi raz wywierciłam się tylko w fotelu. Mimo to, ten dzień był super i cieszę się, że udaje mi się tak aktywnie spędzać ferie.