Popularne posty z tego bloga
Stuknęło mi 21 lat!
Nadszedł 30-sty września więc nadeszły też moje urodziny. Dwudzieste pierwsze. Czas pęęędzi! Pamiętam przygotowania do osiemnastki, a było to już 3 lata wstecz. Zazwyczaj w moje urodziny moja rodzina spotyka się na torta i pogaduchy. Tak było i tym razem. Była super rodzinna atmosfera przy winku i grzejącym kominku. Aż mi się zrymowało. Nie opuścił mnie również mój chłopak, siostra ze swoim chłopakiem i Sprynia! Czyli moja dobra kumpela. W tym roku dostałam świetny tort w kształcie Muminka! A jeśli czytacie mojego bloga to wiecie, że za nimi przepadam. Był to więc torcik trafiony w dziesiątkę i zaskakująco smaczny. Urodziny to i prezenty. Ojj, trochę się pochwalę co dostałam. Zapraszam do zdjęć :-) Piękna laurka od jednej z moich najmłodszych kuzynek. Takie prezenty są super, bo widać, że włożyła w to mnóstwo pracy. Swoimi małymi rączkami zmalowała takie cudo :-) Nawet ze zdjęciami! Moja trzecia para białych Conversów :D Te...
Koncert Gorillaz (Open'er 2018) - czyli jak spełniać marzenia
Cześć wszystkim! Dzisiaj przychodzę do Was z relacją z wydarzenia, na które czekałam 10 lat. Tak, 10 lat czekałam na koncert Gorillaz w Polsce. I nareszcie nadarzyła się ta okazja na Openerze w Gdyni. Bilety na festiwal leżały w szufladzie już dobre kilka miesięcy. Całą podróż również ogarnęłam wcześniej. Podróż dlatego, że z Krakowa do Gdyni jest około 670km. To jednak pestka jeżeli chce się spełnić swoje marzenie. Razem z chłopakiem wsiedliśmy w najszybszy pociąg i w 5 godzin byliśmy nad morzem. Gorillaz to niesamowity zespół. Wykreowali oni animowane postacie (2D, Murdoc, Noodle). Nadają one nieco psychodelicznego klimatu do piosenek. Moją ulubioną postacią jest 2D. Na koncert założyłam nawet koszulkę z jego wizerunkiem. Ale od początku. To był mój pierwszy raz kiedy byłam na tak ogromnym festiwalu. Wszystkie bilety na Opener'a zostały wyprzedane, a było ich 70 000. Wyobraźcie sobie tą rzeszę ludzi. Każdy inny, kolorowy. Dziewczyny z wymalowanymi twarzami, ...

Musiało być świetnie!;)
OdpowiedzUsuńŚwietne zdjęcia:3
http://definition-of-dreams.blogspot.com/
uwielbiam takie dni spędzone z chłopakiem :) choć wspólne siedzenie i nic nie robienie też bardzo lubię :) w sumie razem, to można robić wszystko!
OdpowiedzUsuńwineandred.blogspot.com
Szczęścia!
OdpowiedzUsuńJa na łyżwach nie umiem jeździć:)
Fajnie,że ten dzień spędziłaś miło :)
OdpowiedzUsuńJeszcze w tym roku nie byłam na łyżwach ..
Fajne zdjęcia ;*
Pozdrawiam,
mój blog - ♥kliknij♥
Bardzo ładne fotki! :-) buziaki!! :-))
OdpowiedzUsuńhttp://nataliazarzycka.blogspot.com/
Cieszę się razem z Tobą, że Twój dzień był udany :)
OdpowiedzUsuńRównież obserwuję.
jaka ładna z was para! :)
OdpowiedzUsuńŚlicznie razem wyglądacie :3! Zazdroszczę takiego chłopaka ;)
OdpowiedzUsuń♔ diaryyof-mee.blogspot.com ♔
bardzo fajnie pasujecie do siebie :) duużo miłości :)
OdpowiedzUsuńobserwujemy?
ewamaliszewskaoff.blogspot.com
ale słodko! uroczą masz tą czapkę z uszami :D
OdpowiedzUsuń♡ paaula-fotografia.blogspot.com
Ja dawno nie byłam na łyżwach.
OdpowiedzUsuńSuper!
OdpowiedzUsuńhttp://miedzy-brzegami.blogspot.com/
Kocham łyżwy. W tym roku jeszcze nie byłam :)
OdpowiedzUsuńZapraszam na nowy post :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
http://perypetieoliwii.blogspot.com/
Ślicznie razem wyglądacie jeszcze więcej miłości Wam życzę :*
OdpowiedzUsuńZapraszam ♥
Meeegaaaa do siebie pasujecie i widać, że jesteście udaną parą! Dużo miłości w Nowym Roku! :))
OdpowiedzUsuńhttp://panda-w-wielkim-miescie.blogspot.com/
musieliście fajnie spędzić czas :3
OdpowiedzUsuńPoklikałabyś w link Sheinside w poście ? Z góry dziękuję <3
Obserwujemy? Zaobserwuj i poinformuj o tym u mnie a na 100% się odwdzięczę
stay-possitive.blogspot.com
Super spędziliście czas :)
OdpowiedzUsuńwww.fotoinigi.blogspot.com
Za pewne zabiłabym się przy pierwszym postawieniu kroku na lodowisku więc zostaje mi tylko obserwacja innych śmigających :D
OdpowiedzUsuńFajne fotki. Ciekawie spędzony dzień. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com
OdpowiedzUsuńBardzo miły dzień, dużo atrakcji rewelacja, niestety na lodowisku byłam 3 razy w swoim życiu ,niestety sport nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńBuziaki
xo xo xo xo xo
Lubię takie dni sam na sam z ukochanym... :))
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie i do wzajemnej obserwacji :)
www.aneczka84.blogspot.com
Życzę dużo dużo miłości! :)
OdpowiedzUsuńhttp://pajapaulina.blogspot.co.uk/
Nice post
OdpowiedzUsuńwould you like to follow each other ?
I'll follow back after it
Www.miharujulie.com
Miłości i wytrwałości! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
http://nada--blog.blogspot.com/
dużo miłości :)
OdpowiedzUsuńhttp://worthlivingg.blogspot.com/
Jak ja dawno nie byłam na łyżwach :D Dużo miłości!
OdpowiedzUsuńObserwuję.
matrelsy.blogspot.com
świetne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńsister-lenissa.blogspot.com
Super zdjęcia! Ja uwielbiam jeździć na łyżwach ❤
OdpowiedzUsuńhttp://moszovska-blog.blogspot.com
Bardzo ładne zdjęcia:)
OdpowiedzUsuńhttp://xsomething-positivex.blogspot.com/
Ostatni raz była na lodowisku dobrych kilka late temu... oczywiście nie jako jeżdżąca, tylko osoba przyglądająca się. To nie dla mnie :)
OdpowiedzUsuńByłam chyba tylko 2 lub 3 razy na łyżwach,ale pojechałabym jeszcze :)
OdpowiedzUsuńJulajulia.blogspot.com.
Przepiękne zdjęcie to Wasze razem, ty na nim wyglądasz olśniewająco. :) Ten uśmiech. haha :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Olivia
dalilahome.blogspot.com