Posty

Pomysły na prezenty świąteczne

Obraz
  Święta za pasem więc przychodzę dziś do Was z pomysłami na prezenty dla bliskich. Starałam się wybierać rzeczy, które nie splądrują Waszych portfeli i jestem pewna, że wśród przedstawionych opcji na pewno znajdziecie coś na prezent dla ukochanej, bliskiej osoby.  Jest tysiące możliwości - prezenty tańsze i droższe - ale pamiętajcie, że liczy się gest. Doradzam ładnie pakować prezenty ( papier ozdobny, wstążki, kokardy ), bo to robi połowę roboty i jest znacznie przyjemniejsze niż zwykła torebka. Pamiętajcie również o prezentach wykonanych własnoręcznie, które chwytają za serce bardziej niż nie jeden drogi gadżet. Personalizacja - to też klucz do sukcesu i zadowolenia bliskich. Polecam przeczytać propozycje zarówno dla kobiet jak i mężczyzn ( niezależnie dla kogo szukacie ), bo pomysły obu kategorii mogą się pokrywać. Pomysły na prezent dla kobiet tzn. mama, dziewczyna, siostra, koleżanka... koc lub inna cieplutka rzecz tj. pluszowy szlafrok kapcie zw...

Moje zamiłowanie do Muminków

Obraz
Muminki towarzyszą mi od wczesnego dzieciństwa. W wieku wczesnoszkolnym były dla mnie jednak trochę straszne. Dziwaczne postacie (Buka, Hatifnaty) potrafiły mnie wystraszyć. Dziś ciężko mi stwierdzić czy to na pewno bajka przeznaczona dla dzieci. Jest pełna abstrakcji i creepy historii. Zakorzeniła się ona jednak w mojej głowie i uwielbiam do niej powracać. Oglądam stare odcinki na Youtubie i sprawia mi to dużą radość i odpoczynek. A ja już tak mam, że jak coś bardzo lubię to zbieram fanty z tym związane. Więc w dzisiejszym poście zapraszam na galerię zdjęć z moimi muminkowymi gadżetami. I mimo, że mam 20 lat, proszę się nie śmiać. Bo ja to po prostu lubię! :)  Kalendarz na rok akademicki z Małą Mi. Zapisuję w nim ważne daty, przypomnienia, jakieś notatki. Na jego widok w Empiku zalśniły mi oczy i od razu musiałam go mieć.     Jest to wielka księga Muminków, cała po norwesku. Wujek przywiózł mi ją w prezencie. Ma już kilkadziesiąt lat, ale jest świetna!...

Mikołajowe prezenty

Obraz
W tym roku chyba na prawdę byłam grzeczna, bo Mikołaj zaskoczył mnie wieloma prezentami! Nie robiłabym tej notki, bo jej tematyka wydaje mi się trochę dziecinna, ale no sami spójrzcie! :-)   Piżamka z reniferami na zimowe wieczory  Dwa urocze pluszaki    Moje ulubione, już od wielu lat, perfumy.   Jestem pewna, że ta gra - 5 sekund - wypełni nasze zimowe wieczory     Domek z piernika, bardzo popularny w Norwegii. Mam zajęcie na weekend  A do Was przyszedł Mikołaj? Pozdrawiam

Oslo w listopadzie

Obraz
Hej wszystkim! Dwa dni temu wróciłam z krótkiego wyjazdu do Norwegii. Jeszcze nigdy nie byłam tam późną jesienią więc zastałam zupełnie inne widoki. Bardzo piękne widoki! Jeden dzień był ciepły i słoneczny, a cała reszta to już śnieżne szaleństwo. Okolica wyglądała na  prawdę bajkowo zasypana śniegiem.   Oslo, Oslo, Oslo.  Zaczęło się złapaniem przez policjanta i groźbą mandatu wysokości 7tys koron (3 tys zł). Na szczęście obyło się tylko na ostrzeżeniu. Nie polecam jeździć autem po obcym mieście, w obcym kraju. Łatwo popełnić błąd 😁 Prócz tego trochę odkrywania nowych miejsc m.in najstarsza biblioteka czy budynek, na który Anders Breivik zrzucił bombę w 2011 roku. Później trochę młodzieżowej rozrywki czyli paintball laserowy i mini-golf. Fajna zabawa. Polecam każdemu. Wieczorem postaraliśmy się wyjechać na ostatnie piętro najwyższego budynku w mieście, ale niestety taras widokowy był zamknięty. Jednak nic straconego! Wyskrobaliśmy się na inny, doś...

Spotkanie z...

Obraz
Cześć wszystkim! Dawno mnie tu nie było, bo prawie dwa miesiące. Trochę brak czasu, trochę brak weny. Nie ma jednak co zanudzać. W dzisiejszej notce chcę pokazać Wam relację ze spotkania Forum Ujot-um z Martyną Wojciechowską w roli głównej. Na spotkanie z Martyną na krakowskim Audytorium Maximum (UJ) obowiązywały darmowe wejściówki, które rozeszły się w dwie minuty. Wyobrażacie sobie? Kilkaset miejsc poszło w tak krótkim czasie. Nie ma w tym jednak nic dziwnego, bo Martyna to świetna i ciekawa osoba, którą niejeden chciałby poznać na żywo. To był już drugi meeting z Martyną, na którym byłam. Poprzednio na krakowskich targach książki. Spotkanie było podzielone na dwie części. Pierwszą godzinę Martyna poświęciła na opowiadanie o swojej drodze zawodowej jako dziennikarki, jak zaczynała, czym się kierowała etc. Druga godzina to odpowiedzi na pytania publiczności. I tutaj pojawiały się już najróżniejsze pytania. Od podróży, porady, a nawet czy lubi disco-polo ? 😁 Było zabawnie i bardz...

Złota godzina

Obraz
Złota godzina to pewien niedługi moment w ciągu dnia kiedy zdjęcia wychodzą przepięknie. Mamy wówczas do czynienia z ciepłym światłem, długimi cieniami, a zdjęcia makro wyostrzają kontury elementu na którym się skupiamy, jednocześnie rozmazując tło i nadając mu piękną barwę. Podczas złotej godziny możemy fotografować wszystko i mamy dużą gwarancję, że to będą po prostu piękne zdjęcia - portrety, natura, krajobrazy, architektura.  KIEDY UCHWYCIĆ ZŁOTĄ GODZINĘ? Odpowiedź jest prosta i myślę, że większość, kto robi zdjęcia, ją zna. To wschód i zachód słońca. Dzisiejsze zdjęcia były robione o godzinie 17:30. Uwielbiam letnie i jesienne popołudnia. Wówczas niebo rzadko jest pochmurne i zdjęcia wychodzą fajnie. Nie jestem profesjonalnym fotografem, jestem zupełnym amatorem z lustrzanką średniej kategorii. Warto jednak wyjść w ten czas z domu, nawet z telefonem, i dostrzec trochę więcej detali niż zazwyczaj w pędzie codziennego dnia. Gwarantuję, że będziecie się dobrze bawić widząc co...